Najpierw przyszedł tylko jako gość. Chciał spotkać się z innymi seniorami, porozmawiać i spróbować dań przygotowanych przez Koło Gospodyń Wiejskich w Stradyniu. Już podczas kolejnego spotkania sam stanął w kuchni. Dziś Henryk Jokś jest jedynym z czterech mężczyzn […]
Opowieści z małego miasta. Henryk Jokś: Rosół bez swojskiego makaronu to nie rosół
Opublikowany
